Starość nie radość

...ale miałam okazje się z nim spotkać i nawet pogadać to powiem wam szczerze,ze naprawdę równy z niego chłopina...i nigdy pomocy nie odmówi


!!! a co do kasy ....myślicie,ze ona nadal mu jest tak bardzo potrzebna???czy tylko chodzi o sławe??? a widzieliscie jak go paparazzi przyłapalo na tym jak mówił,do swojego brata bodajze to była dluga wypowiedz ale skróce... ja to juz sam nie wiem co mam robic...chcialem wyjechac i odpoczac...a podpisalem tyle kontraktow juz wczesniej ze teraz z niewielu moge sie wycofac...cos na tej zasadzie